Nasza strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb, więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.

Pamięci Zbigniewa Cieślara


"Nad kwiecistą łąką fruwają motyle, żyj nam Zbysiu (...) wie ile"- taką dosadną rymowankę umieścił 4 listopada 2021 r. Maciej Wisławski pod facebookowym wpisem Łukasza Byśkiniewicza związanym z celebracją 50. urodzin Zbigniewa Cieślara- zawodnika rajdowego, który zdobywał mistrzostwo Polski jako kierowca (2008 r., klasa A7) i jako pilot (2021 r., Rally 3).
Pełne humoru życzenia płynęły niewiele ponad rok temu, bo przecież całe środowisko rajdowe mogło jeszcze wtedy wierzyć, iż to "nie wiadomo ile" spełni się jako "dłużej niż można się spodziewać". Niestety, przekonaliśmy się, że choć wszyscy będziemy żyć "nie wiadomo ile", wyrażenie to może pokazać nam dowolną ze swoich dwóch twarzy. Od wczorajszego wieczora dobrze znany polskim fanom motoryzacji uśmiech widzimy na wspomnieniowych zdjęciach i filmach. Obok czarno-białych pojawiają się kolorowe, z komentarzem, że sam Zbigniew Cieślar był w najbardziej pozytywnym sensie tego wyrażenia barwną postacią.
Wyjątkowym sportowcem, który jako góral z Wisły związany był nie tylko z rajdami, ale i ze skokami narciarskimi (poprzez własną młodzieńczą historię, przyjaźnie z wybitnymi zawodnikami oraz przez rywalizującą na skoczniach córkę).
Charyzmatycznym ambasadorem organizowanej w Wiśle imprezy dla fanów motoryzacji- GT Festiwalu.
"Nigdy nie wiem, jak to robiłeś Zbyszku, nawet po najcięższym rajdzie, zawsze znalazłeś chwilę, by zamienić kilka słów, a Twój uśmiech potrafił sprawić, że człowiek zapominał o każdym trudzie i zmęczeniu. Dziękuję Ci za każdą taką chwilę, i choć dziś ogarnia mnie smutek, bo tracimy wspaniałego człowieka, to wiem, że cząstka Ciebie zawsze zostanie w wielu- jak w rajdowych kibicach, tak wśród tych którzy znali cię nieco bardziej prywatnie"- pisze Roland Handke.
Arkadiusz Wantulok wspomina pilota i kierowcę z Wisły jako "najbardziej uśmiechniętą osobę w świecie motorsportu", a Marcin Babraj dodaje "ten Chłop był i jest ponad wszystko" podkreślając, że nawet ci, którzy woleli kibicować kierowcom innym niż ten prowadzony głosem Zbigniewa Cieślara, mogli być "zakochani w pilocie".
I dzielić z nim radość w takich chwilach, jak zorganizowana przy okazji Rajdu Wisły ceremonia odsłonięcia tablicy z jego nazwiskiem w Alei Gwiazd Sportu.

Zbigniew Cieślar- 4.11.1971-11.11.2022

Źródło zdjęcia: https://commons.wikimedia.org wiki/File:Rajd_%C5%9Awidnicki_2020_-_%C5%81ukasz_By%C5%9Bkiniewicz_i_Zbigniew_Cie%C5%9Blar.jpg

Andrzej Szczodrak
źródło: https://www.facebook.com/inmotorsport
dodany
12.11.2022
przez
A57SC
Aktualności / Artykuły
rodzaj
Bez kategorii
kategoria
0 ma w schowku
wyświetleń: 74

Dodane wcześniej